Fallout 3

Fallout 3

sekcja Gry

Fallout to hasło, które w świecie gier urosło niemal do rangi świętego. Niejeden z graczy wychował się na grach opatrzonych tą właśnie nazwą. Świat ukazany po nuklearnej apokalipsie był przerażający i szary, ale równocześnie niesamowicie grywalny i wciągający. Na kolejną część Fallout przyszło nam czekać przeszło dziesięć lat. W związku z zawirowaniami finansowymi i niemalże bankructwem firmy Interplay, właściciela studia Black Isle – twórców świata Fallout, wydawało się, że Fallout 3 nigdy nie powstanie i podzieli los chociaży Duke’a Nukema. Dzięki sprzedaży praw do Fallout 3 innemu producentowi, w serca graczy wlana została nadzieja i gra ta w końcu ujrzała światło dzienne.

Fallout 3

Fallout 3

Największą zmianą w porównaniu do poprzednich części jest przeniesienie akcji w trójwymiar. W Fallout 3 obserwujemy wszystko z perspektywy pierwszej osoby, co dobitnie świadczy o twórcach tej gry, którzy wyprodukowali wcześniej sagę Morrowind – naleciałości są bardzo widoczne. Akcja toczy się ponownie w znanej nam postapokaliptycznej scenerii. Pewne rozwiązania z poprzednich części zostały zachowane. Chodzi tu przede wszystkim o Vault-Tec Assisted Targeting System (VATS), który pozwala na dokładne wybranie miejsca, w które chcemy trafić przeciwnika. Fallout 3 oferuje w tym wypadku również np. efektowne wytrącenie broni oponentowi dzięki celnemu strzałowi. Przychylnym okiem należy popatrzeć na fakt, że Fallout 3 daje nam możliwość swobodnego poruszania się po zniszczonym Waszyngtonie, praktycznie bez żadnych ograniczeń. Dodatkową opcją, niezwykle przydatną i wręcz nieodzowną, jest naprawa posiadanych przez nas sprzętów. Zużywają się one i przez to tracą swoje właściwości. Jeśli ich nie naprawimy – stracą je zupełnie. Ten element wzbogaca nieco rozgrywkę.

Tak jak w poprzednich częściach, także Fallout 3 udostępnia nam możliwość kształtowania naszej postaci wedle naszych upodobań. Możemy zostać głupim mięśniakiem lub inteligentnym chuderlakiem, albo kim tylko chcemy – ilość kombinacji umiejętności zależy tylko od indywidualnej wyobraźni. Oprawa audiowizualna Fallout 3 stoi na wysokim poziomie, ale niestety, gra jest pełna mankamentów. Po pierwsze, sztuczna inteligencja przeciwników jest miejscami po prostu żenująca. Do tego historia opowiedziana w Fallout 3 nie dorównuje tej z poprzednich części, a nawet nie jest do nich podobna – a tworząc grę pod tym szyldem, twórcy musieli być świadomi presji ze strony fanów, jaka na nich ciąży. Fallout 3 to gra dobra, ale nie na miarę swoich kultowych poprzedniczek. Wiele osób rozczaruje się kontaktem z nią i powróci do starych, dobrych czasów Fallout 2, zaczynając znowu rozgrywkę w świątyni.